Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Wielki wyrąb

Lasy Państwowe jak partyjny bankomat. Dotarliśmy do ustaleń, jak rąbano publiczną kasę

Powszechnie wiadomo, że Lasy Państwowe za rządów Jarosława Kaczyńskiego zostały oddane we władanie koalicyjnym wówczas ziobrystom w 2020 r. Powszechnie wiadomo, że Lasy Państwowe za rządów Jarosława Kaczyńskiego zostały oddane we władanie koalicyjnym wówczas ziobrystom w 2020 r. Szczepan Klejbuk / Shutterstock
Sprawozdania z audytów w Lasach Państwowych, do których dotarła „Polityka”, ujawniają szokujące i nieznane szczegóły wyprowadzania pieniędzy. Fundusz Leśny działał jak Fundusz Sprawiedliwości, tylko razy dwa.

Audyt Krajowej Administracji Skarbowej w Centrum Informacyjnym Lasów Państwowych trwał od kwietnia do końca minionego roku i dotyczył gospodarowania pieniędzmi publicznymi w latach 2022–23. Kontrolerzy prześledzili tysiące dokumentów, wyciągów bankowych i wyjaśnienia pracowników. To wszystko doprowadziło do ustalenia, że w samym tylko CILP w dwa lata w sposób rażąco nieprawidłowy wydano prawie 48 mln zł. Chodziło głównie o sfinansowanie konkursu „Drewno z lasu” na prawie 11 mln zł, konkursów dla klubów sportowych „Sportowa Natura” na ponad 14 mln zł, dla szkół „Klasa z drewna” niespełna 10 mln zł oraz 9,7 mln zł wydane na konkurs dla kół gospodyń wiejskich „Natura od kuchni”. Nazwy konkursów maskują ich prawdziwe przeznaczenie.

Te i inne przedsięwzięcia finansowane były z Funduszu Leśnego, według kontrolerów – bezprawnie. Na fundusz składają się poszczególne nadleśnictwa i przekazują na niego przychody ze sprzedaży drewna. Pieniądze te powinny trafiać głównie do tych nadleśnictw, które same nie zarabiają na siebie z powodu trudnych warunków. Fundusz może być również wykorzystywany np. do finansowania wspólnych przedsięwzięć LP, jednak nie na partyjne cele, na które wydawała je poprzednia władza. W ostatnich dwóch latach rządów PiS doszło do olbrzymiego wzrostu środków zgromadzonych w Funduszu Leśnym – z ponad 812 mln zł na początku 2020 r. do ponad 3,2 mld zł na koniec 2023 r. Wzrost został uzasadniony przez dyrektora LP potrzebą ponoszenia kolejnych wydatków. O jakie wydatki chodziło, już wiadomo, a zawiadomieniami w tych sprawach zajmuje się specjalny zespół śledczych powołanych przez prokuratora krajowego.

Czytaj też:

Polityka 15.2026 (3559) z dnia 07.04.2026; Polityka; s. 21
Oryginalny tytuł tekstu: "Wielki wyrąb"
Reklama