Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Plus daje minus

PiS kontra PiS bis. Morawiecki gra na boisku Kaczyńskiego, obie strony są w kryzysie po rozwodzie

Preferuj w Google
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google, aby częściej widzieć „Politykę” w wynikach wyszukiwania.
x
Kaczyński - w kontekście Rozwoju Plus - przekonuje że „nic nam nie ubyło”. Kaczyński - w kontekście Rozwoju Plus - przekonuje że „nic nam nie ubyło”. Dawid Wolski / East News
Od rozłamu minęły dwa miesiące. Słabują obie strony. PiS skarlał i jest pogubiony, a Rozwój Plus ledwo wystaje ponad próg wyborczy. Perspektywy dla obozu prawicy są mocno niepewne.
PiS traci pozycję dominującą na prawicy.Max Skorwider PiS traci pozycję dominującą na prawicy.

Piątek, 18 września, tuż po godz. 10. Sejm wybiera na wicemarszałka Marcina Horałę z Rozwoju Plus, w głosowaniu przepada kandydat PiS Marcin Ociepa. Zdecydowały głosy koalicji rządzącej; Sławomir Nitras (KO) z mównicy sejmowej porównuje PiS i Rozwój Plus do dżumy i cholery, ale zauważa, że cholerę da się czasem okiełznać.

Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak nazywa stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego „koncesjonowaną opozycją”. Politycy z partii Jarosława Kaczyńskiego zarzucają media społecznościowe grafikami z Morawieckim jako sojusznikiem i przyszłym koalicjantem Donalda Tuska. Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek w swym niepodrabialnym stylu pisze: „Marcin Horała wicemarszałkiem postkomunistycznej lewicy Czarzastego. Maski opadły”.

Kaczyński uzupełnia: „Długo się zastanawiałem, dlaczego M. Morawiecki rozbił PiS. Dziś już wiemy, że oprócz osobistych ambicji celem było rozpoczęcie rozmów z Tuskiem. I są już tego pierwsze owoce: wicemarszałek dla Rozwoju Plus wbrew wszelkim regułom parlamentarnym. To przykre, ale ta sytuacja wiele wyjaśnia wyborcom: Konfederacja dopuszcza koalicję z Tuskiem, a M. Morawiecki już się z nim układa. Więc czas na powrót do PiS! Jedynej siły, która może powstrzymać Tuska!”. Wiceprezes PiS Patryk Jaki pisze zwięźlej o „Zdrajcach plus”.

PiS niby się oburza, ale w partii panuje radość, że Rozwój Plus dał pretekst do ataku. Grafiki o porozumieniu rozłamowców z Tuskiem zostały przygotowane zawczasu; od dawna było jasne, że koalicja rządząca poprze Horałę, by ożywić konflikt Morawieckiego z Kaczyńskim.

Krótko po głosowaniu następuje kontratak PiS – do klubu wraca z Rozwoju Plus lubelski poseł Sławomir Skwarek, który rano z rozpędu głosował jeszcze na Horałę, ale sercem był już ponownie w PiS.

Polityka 39.2026 (3583) z dnia 22.09.2026; Polityka; s. 14
Oryginalny tytuł tekstu: "Plus daje minus"
Reklama