Kraj

Kto tak, a kto nie

Jarosław Kaczyński ma rację. Komisja do spraw służb specjalnych ma sens tylko wtedy, gdy pierwsze skrzypce gra w niej opozycja.

Żeby tak się stało, musi ona mieć nie tylko prawo kierowania komisją, ale też prawo do swobodnego wyznaczania swojego przedstawiciela. Jeżeli o tym, jacy posłowie opozycyjnej mniejszości mogą wejść w skład tej komisji, mieliby decydować liderzy rządzącej większości, wiarygodność, a także skuteczność parlamentarnej kontroli nad tajnymi służbami stanęłyby pod znakiem zapytania.

Antoni Macierewicz jest jednak postacią szczególną. Jak sam przypomina, dwa razy był zwierzchnikiem służb. W obu przypadkach było to przyczyną skandali oraz nadużyć. Także jako poseł poprzednich kadencji robił z dostępu do tajemnic użytek polityczny. Pomysł powołania go do tej komisji jest więc jak pomysł powołania Andrzeja Pęczaka do komisji etyki poselskiej albo jak postawienie Rywina na czele urzędu antykorupcyjnego.

PO ma rację mówiąc, że kandydatura Macierewicza jest prowokacją, której ulec nie wolno. Dostęp do speckomisji powinni mieć wyłącznie ludzie znajdujący się poza podejrzeniami.

Ta zasada dotyczy jednak zarówno opozycji, jak i koalicji. O tym PO najwyraźniej zapomniało, wysuwając Konstantego Miodowicza zamieszanego w sprawę Jaruckiej.
Miodowicz to nie jest Macierewicz. Nic nie wskazuje, że za sprawę Jaruckiej stanie przed sądem,- jak Macierewicz prawdo-podobnie stanie za działalność w MON i Komisji Weryfikacyjnej. Cień sprawy Jaruckiej jest jednak tak mocny, że powinien zniechęcić PO do kandydatury posła Miodowicza. Standardy tej komi-sji muszą być najwyższe dla wszystkich. A już szczególnie dla przedstawicieli partii rządzącej.

 
Polityka 48.2007 (2631) z dnia 01.12.2007; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 7
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Ja My Oni

Jak komunikować swoje potrzeby

Jak wyrazić swoje potrzeby, aby inni je uwzględniali.

Anna Dąbrowska, Anna Dobrowolska
06.02.2018
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną