Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Ojciec Rokita

Rokita twierdząc, że alternatywą dla katolicyzmu Polaków jest ich zeszmacenie się i budka z piwem, mówi zatrważające głupstwa
W dyskusji o Kościele, przeprowadzonej na łamach „Dziennika”, Jan Rokita wypowiedział następujące zdanie o Polakach: „Jeśli ten naród zostałby wyzuty z więzi religijnych, stałby się dramatycznie gorszy, krótko mówiąc, zeszmaciłby się na skalę masową w krótkim czasie”. Bo Polacy, tłumaczy dalej Rokita, to nie to, co Francuzi ze swoją edukacją i debatami, Niemcy z posłuszeństwem czy Anglicy ze wspólnotowym obyczajem. W przyzwoitości trzymają ich tylko więzy religijne. Rokita dopowiada: „W Polsce alternatywą dla katolicyzmu może być tylko nihilizm spod budki z piwem”.

Zwolennicy Rokity powiedzieliby zapewne, że taki już on jest, skłonny do ryzykownych metafor i bezkompromisowy, że to tylko szarża intelektualisty. Ale waga tych stwierdzeń skłania do tego, aby potraktować je poważnie. Zawsze przypuszczałem, że konserwatyści tacy jak Rokita może w coś wierzą, ale nie w ludzi. Konserwują tradycję tylko dlatego, że są przekonani, iż ludzie nie potrafią wymyśleć czegoś lepszego i mądrzejszego – należy zatem trzymać ich pod kontrolą.

Rokita twierdząc, że alternatywą dla katolicyzmu Polaków jest ich zeszmacenie się i budka z piwem, mówi zatrważające głupstwa, obraźliwe dla niewierzących i tych wierzących, którzy nie utożsamiają się z radiomaryjną wersją katolicyzmu. Dobrze, że Rokita nie jest już politykiem, nie podzielam żalów po nim. Nie chciałbym być nigdy rządzony przez ojca Rokitę.

Polityka 14.2009 (2699) z dnia 04.04.2009; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 7
Reklama

Czytaj także

null
Społeczeństwo

Czynsze grozy. Są takie bloki, które zamieniły się w miejsca walk. Podwyżki, straszenie sądem, finansowa panika

Wspólnoty mieszkaniowe zaczęły masowo powstawać w Polsce 30 lat temu. Były jak powiew wolności: małe środowiska rządzące się przejrzystymi, demokratycznymi zasadami. Dziś to tylko wspomnienie. Demokracja wynaturzona, zarząd jak dyktatura, kontroli państwa brak.

Marcin Kołodziejczyk
06.03.2026
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną