Rozmowa z Andrzejem Walczakiem

Pięć najważniejszych książek
Pełnomocnik prezydenta Łodzi ds. Specjalnej Strefy Sztuki opowiada o niezwykłej koncepcji Biblioteki 5 in Lodz
Andrzej Walczak wśród książek
Tadeusz Późniak/Polityka

Andrzej Walczak wśród książek

Piotr Sarzyński: – Do kilku tysięcy znanych ludzi w Polsce i na świecie wysłaliście list, w którym najważniejsze było jedno zdanie.

Andrzej Walczak: – ...„Podaruj nam pięć książek, które zadecydowały o Twoim życiu”. To idea biblioteki, którą nazwaliśmy 5 in Lodz. Chodzi o książki z domowej biblioteki: dotykane, czytane, nawet podniszczone. Noszące widoczne lub symboliczne piętno ich właściciela. Prosimy o tytuły dla niego najważniejsze, bo znaczące dla drogi życiowej. A jeśli ktoś nie ma już w domu książki, która go ukształtowała, to my ją mu kupimy w antykwariacie. Ale to nie konkurs piękności, zależy mi na autentykach, bo nowość jest bezosobowa. Jeśli trzeba kupić nowy egzemplarz, to później taka książka musi przez pół roku pomieszkać u właściciela, przeniknąć jego energią i dopiero trafi do naszej biblioteki.

Niełatwo rozstać się z najważniejszymi książkami życia. Wielu wam odmawia?

Otwarcie odmówiła jedna osoba. Wielu zaproszonych się waha, chcą się więcej dowiedzieć o projekcie, chcą mieć pewność, że to nie jakieś komercyjne oszustwo, które zakończy się na internetowej aukcji. Taką korespondencję prowadzimy z asystentką Yoko Ono. W imieniu jednej z wielkich gwiazd światowej estrady negocjuje z nami prawnik. Przygotowuje specjalną umowę przekazania.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną