Ostre granie po 70-tce

Bardzo dojrzały rock’n’roll
W Warszawie gra Ringo Starr, w sklepach nowa płyta Paula Simona, a media świętują jubileusz Boba Dylana. Ekskluzywny klub 70-latków zmienia dziś muzyczny świat.
Retrogwiazda w retrosamochodzie – Ringo Starr jest u  nas 15 czerwca ze swoim All Starr Band
Rex/EAST NEWS

Retrogwiazda w retrosamochodzie – Ringo Starr jest u nas 15 czerwca ze swoim All Starr Band

Emerytura to żaden pretekst, by zrywać z rock’n’rollem. Już raczej bywa okazją do zrobienia czegoś wręcz przeciwnego. Do działającego w Northampton w stanie Massachusetts ekskluzywnego chóru mieszanego można wstąpić tylko pod warunkiem, że ma się ponad 70 lat. Solo w piosence „I Feel Good” („Czuję się dobrze”) śpiewa więc starszy pan, który nie wywija jak James Brown, bo cierpi na bóle kręgosłupa. Wszyscy razem wykrzykują refren szlagieru punkowej grupy Ramones „I Wanna Be Sedated”, co się tłumaczy: „Chcę zażyć środki uspokajające”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną