Kultura natychmiastowego odzewu

Mówi się
W dzisiejszej kulturze, przeładowanej elektroniką, nieoczekiwanie wzrasta znaczenie bezpośredniego kontaktu, żywej mowy, natychmiastowego odzewu.
Raper Tede. Słynie z obrażania swojego „kolegi po mikrofonie” Pei
Wytwórnia Wielkie Joł/materiały prasowe

Raper Tede. Słynie z obrażania swojego „kolegi po mikrofonie” Pei

Jest trochę tak, jak przewidywał Marshall McLuhan: po rządzącej światem erze druku, która uwzniośliła umysł racjonalny, nadeszła era mediów elektronicznych, które sprzyjają powrotowi pierwotnej spontaniczności. Według kanadyjskiego entuzjasty globalnej wioski, radio miało być „plemiennym bębnem”, a telewizja przywracała panującą w epoce przedpiśmiennej równowagę między zmysłami, zaburzoną przez druk. Współcześni kontynuatorzy myśli McLuhana zwracają uwagę na pogłębianie się tej tendencji przez nowe media: ich interakcyjny charakter powoduje, że wraca do życia kultura oralna.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną