Opera o polskiej noblistce

Aria dla Marii
„Madame Curie” Elżbiety Sikory to kolejna w tym roku polska opera za granicą. I pierwsza, której prapremiera odbyła się w Paryżu.
Anna Mikołajczyk jako Maria Curie. Polska premiera w Operze Bałtyckiej - 25 listopada.
Sebastian Ćwikła/Opera Bałtycka/Materiały promocyjne

Anna Mikołajczyk jako Maria Curie. Polska premiera w Operze Bałtyckiej - 25 listopada.

Elżbieta Sikora, kompozytorka mieszkająca w Paryżu od 1981 r., już kilka lat temu wpadła na pomysł, by z Marii Curie uczynić bohaterkę opery. Ale na to, że 15 listopada w paryskiej siedzibie UNESCO Zespół Opery Bałtyckiej zaprezentował po raz pierwszy „Madame Curie”, złożył się cały splot okoliczności. Jedną z nich jest Międzynarodowy Rok Chemii i powiązany z nim rok Marii Skłodowskiej-Curie, przypadający w stulecie przyznania jej Nagrody Nobla (drugiej w jej dorobku, ale pierwszej, którą otrzymała sama). Drugą – polska prezydencja w Unii Europejskiej. Kolejną – fakt, że prezydent Gdańska zgodził się firmować i finansować, rozłożony na kilka lat, projekt Opery Bałtyckiej „Opera Gedanensis”, w ramach którego zamawiane są u kompozytorów nowe dzieła powiązane w jakiś sposób z miastem. W tym wypadku powiązaniem jest sama kompozytorka, która wychowywała się w Gdańsku, zanim rozpoczęła studia w Warszawie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną