Rozmowa z Agnieszką Holland nie tylko o Oscarach

Akademia poderżnęła sobie gardło
Rozmowa z Agnieszką Holland nominowaną do Oscara za film „W ciemności”.
Agnieszka Holland: Zwycięstwo „Artysty” uważam za nieszczęście. Wygrał fajny, ale pusty film.
Newspix.pl

Agnieszka Holland: Zwycięstwo „Artysty” uważam za nieszczęście. Wygrał fajny, ale pusty film.

Janusz Wróblewski: – Skończyło się na nominacji, ale szczęście było bardzo blisko. Jest pani rozczarowana?
Agnieszka Holland:
– Nie. Przypuszczałam, że tak się stanie. Mieliśmy pecha, że w naszej konkurencji startowało irańskie „Rozstanie”. Gdyby nie ten film, mogliśmy wygrać. A przegrana z takim przeciwnikiem ujmy nie przynosi. Czuję się lepiej niż kilku kolegów, na przykład Terrence Malick. Zarówno on, jak i jego „Drzewo życia” nic nie dostało, mimo że mieli dużo słabszych konkurentów.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną