Kultura

Sztuka kopiowania

Chińczycy – mistrzowie kopiowania

Jeff Koons i jego „Króliczek”. Jeff Koons i jego „Króliczek”. Ben Stansall/AFP / EAST NEWS
Co się dzieje, kiedy każdy może dzieło przerobić na własnym komputerze, powielić albo wydrukować? Kto jest wtedy autorem? Kto ma prawo je sprzedać i czy trzeba dzielić się zyskiem?
Słynny plakat, w którym amerykański grafik przetworzył zdjęcie należące do agencji AP.Kevin Sullivan/Zuma Press/Forum Słynny plakat, w którym amerykański grafik przetworzył zdjęcie należące do agencji AP.

Shephard Fairey, amerykański grafik, przekopiował zdjęcie Obamy z agencji AP, wlał kolory i podpisał „HOPE”. Agencja pozwała go o naruszenie praw autorskich. Doszli do porozumienia. Dzisiaj dzielą się zyskami z dystrybucji plakatu. Richard Prince, słynny amerykański artysta tzw. Pictures Generation, czyli korzystającej z krążących w popkulturze obrazów, wziął do ręki album francuskiego fotografa Patricka Cariou o rastafarianach na Jamajce, powycinał z niego fotografie, domalował i poprzyklejał, co chciał i jak chciał, i wystawił jako własny cykl „Canal Zone” w Galerii Gagosian.

Polityka 03.2013 (2891) z dnia 15.01.2013; Kultura; s. 82
Oryginalny tytuł tekstu: "Sztuka kopiowania"

Czytaj także

Ludzie i style

Mury Granady. Co zachwyca w Andaluzji

Gdy w Polsce zimno i plucha, tylko niespełna trzy godziny lotu dzielą nas od Andaluzji, gdzie cieszyć możemy się promieniami słońca i niezwykłymi zabytkami.

Paweł Moskalewicz
10.10.2019