Kultura

Zagrać Polską

Recenzja gry: Civilization V: Nowy wspaniały świat

materiały prasowe
Dobra gra stała się jeszcze lepsza.

Zastać Polskę drewnianą, a zostawić murowaną? Mało ambitne. Jako Kazimierz III Wielki zbudowałem imperium od morza do morza. Wzbudziłem podziw, wznosząc takie cuda świata, jak Partenon, Galerię Uffizi i Broadway. Zauroczyłem carycę Katarzynę do tego stopnia, że w ramach gestów przyjaźni przysyłała pod me rozkazy swe wojska. A lechicka husaria radziła sobie z kawalerią i rycerstwem wroga jak żadna inna formacja konna. „Nowy wspaniały świat”, drugi dodatek do strategii turowej „Civilization V”, to pierwsza w 22-letniej historii tej serii szansa zagrania Polską – i trudno się tej pokusie oprzeć. Prowadząc do zwycięstwa z innymi nacjami mocarstwo króla Kazimierza, korzystamy z unikalnego atutu Solidarności: wraz z wejściem w nową epokę historyczną każdorazowo możemy wybrać jeden dodatkowy ustrój. Dodatek przynosi dziewięciu nowych władców, osiem cudów świata, dwa scenariusze, szlify dotyczące zmagań kulturowych, dyplomatycznych, handlu. Dobra gra stała się jeszcze lepsza.

 

Civilization V: Nowy wspaniały świat, Firaxis, Cenega, PC

Polityka 34.2013 (2921) z dnia 20.08.2013; Afisz. Premiery; s. 65
Oryginalny tytuł tekstu: "Zagrać Polską"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Dramat dzieci z wrodzonymi wadami

Co roku rodzi się ponad 2 tys. dzieci z głębokimi wadami. Ich rodziców czasem trzeba zastąpić lub im pomóc. Lecz nie ma kto tego zrobić.

Agnieszka Sowa
01.11.2016
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną