Recenzja serialu: "Blondynka", reż. Mirosław Gronowski

Blondynka. Reaktywacja
W drugim sezonie, oprócz perypetii miłosnych, pojawi się wątek dawnej gwiazdy nieudolnie prowadzącej schronisko dla psów oraz... perspektywa końca świata.
TVP

Pierwszy sezon „Blondynki”, pokazywany wiosną 2010 r., śledziło średnio 5,3 mln telewidzów. Serial nakręcono na fali sukcesu „Rancza” (choć scenariusz „Blondynki” powstał wcześniej) i zawiera wszystko to, co niezmiennie (właśnie powstaje ósma seria) podoba się jego fanom. Są sielskie klimaty wschodniej Polski, prości, ale rezolutni tubylcy, dosadnie komentujący rzeczywistość, i zderzona z nimi nowa – dziewczyna z dużego miasta, romantyczka i feministka w jednym, energicznie szukająca szczęścia i przy okazji zmieniająca otoczenie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną