Kultura

Chyba się zahartowałem

Polański znów na ekranach

Roman Polański: Jako reżyser uważam się za rzemieślnika. Robię filmy, bo są moją pasją. I nie zastanawiam się dlaczego. Roman Polański: Jako reżyser uważam się za rzemieślnika. Robię filmy, bo są moją pasją. I nie zastanawiam się dlaczego. Jan Zamoyski / Agencja Gazeta
Rozmowa z Romanem Polańskim o karze, wolności, feminizmie i nowym filmie „Wenus w futrze”.
Roman Polański (rocznik 1933) – reżyser, scenarzysta, aktor, jeden z najwybitniejszych twórców kina.Marechal Aurore/ABACA/Newspix.pl Roman Polański (rocznik 1933) – reżyser, scenarzysta, aktor, jeden z najwybitniejszych twórców kina.

Janusz Wróblewski: – Jak się zmieniło pana życie po wyjściu ze szwajcarskiego aresztu? Czy groźba deportacji wywołuje w panu lęk?
Roman Polański: – Nie, po prostu nigdzie teraz nie jeżdżę. Wcześniej dużo podróżowałem, więc niespecjalnie się tym przejmuję. Oczywiście, pewne sprawy łatwiej byłoby załatwiać za granicą.

Stosunek ludzi do pana nie uległ zmianie?
Nie. Może Szwajcarzy stali się bardziej serdeczni.

Polityka 42.2013 (2929) z dnia 15.10.2013; Ludzie i style; s. 106
Oryginalny tytuł tekstu: "Chyba się zahartowałem"
Reklama

Czytaj także

Historia

Wojna secesyjna: arystokrata Lee kontra łachmyta Grant

150 lat temu skończyła się wojna secesyjna. Armiami stron dowodzili generałowie Robert Edward Lee i Ulisses Grant. Reprezentowali dwie bardzo odmienne wersje sukcesu z amerykańskiego snu.

Grzegorz Mathea
14.04.2015