Baśń o konsumpcji dla najmłodszych

Wiedźma Masłowskiej
„Możesz mnie zjeść, ale co mi za to kupisz?” – czytamy w nowej książce Doroty Masłowskiej. To sztuka dla dzieci o współczesnym wilczym głodzie, czyli o konsumpcyjnym nienasyceniu. Jest śmieszna, sugestywna i świetnie zilustrowana.
Dorota Masłowska ze swoją najnowszą książką.
Jacek Kołodziejski/Wydawnictwo Literackie

Dorota Masłowska ze swoją najnowszą książką.

Jeszcze nie przycichły spory o płytę Doroty Masłowskiej, a już dostajemy jej nową sztukę, tym razem dla dzieci. Równolegle Agnieszka Glińska reżyseruje „Jak zostałam wiedźmą” w warszawskim teatrze Studio. To Glińska wpadła na pomysł (kiedy spotkały się pewnego razu na placu zabaw), żeby Masłowska napisała coś dla dzieci, dla teatru.

Najpierw sądziła, że to będzie proste. Potem, kiedy poczytała trochę literatury dla dzieci, uświadomiła sobie, że bardzo łatwo wpaść w schemat bajki edukacyjno-moralizatorskiej albo popaść w kicz.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj