Kultura

Złote Lwy w Gdyni dla filmu „Bogowie”

Agencja Gazeta
Zakończyła się 39. edycja Festiwalu Filmowego w Gdyni. Film „Bogowie” – opowieść o kardiochirurgu Zbigniewie Relidze – zebrał cztery statuetki.
materiały prasowe

Złote Lwy 39. Festiwalu Filmowego w Gdyni otrzymali twórcy filmu „Bogowie”: reżyser Łukasz Palkowski i producent Piotr Wożniak-Starak. Wyróżnienia wręczyli przewodniczący festiwalu Ryszard Bugajski i minister kultury Małgorzata Omilanowska. Jury wybrało jednomyślnie.

Teraz już wszystko jest możliwe – powiedział Łukasz Palkowski. – Nie ma rzeczy trudnych, są tylko czasochłonne. Reżyser otrzymał w 2008 r. Paszport POLITYKI za film „Rezerwat”. Najnowszy film Palkowskiego, poświęcony Zbigniewowi Relidze, wejdzie do kin 10 października.

„Bogowie” otrzymali w sumie cztery statuetki. Nagrodzony został m.in. Tomasz Kot (w kategorii „pierwszoplanowa rola męska”). Aktor zagrał Zbigniewa Religę.

To była wielka lekcja – mówił, dziękując przede wszystkim ekipie. – Z takimi partnerami można lecieć na księżyc. W myśl frazy zaczerpniętej z filmu: „Polak Polakowi nawet porażki będzie zazdrościł”. Ale twórcy „Bogów” nie muszą.

Srebrne Lwy za film „Pod Mocnym Aniołem” odebrali z kolei reżyser Wojciech Smarzowski i producent Jacek Rzehak. – Do wczoraj „Pod Mocnym Aniołem” był dla mnie najważniejszy – powiedział Wojciech Smarzowski. Reżyser kręci już nowy film, to na nim się koncentruje. – Mam szczęście, że otaczają mnie fachowcy.

Do konkursu zakwalifikowało się w sumie 13 filmów, w tym sześć premier i trzy debiuty. Tegoroczną edycję otworzył pokaz zrekonstruowanej i skróconej o dwie godziny wersji „Potopu” Jerzego Hoffmana.

Jury przewodził Ryszard Bugajski (reżyser „Przesłuchania”). Uroczystość poprowadziła Grażyna Torbicka. Motywem przewodnim wieczoru były kompozycje zmarłego w tym roku Wojciecha Kilara.  

Pełna lista nagrodzonych w konkursie głównym:

Złote Lwy: Łukasz Palkowski i Piotr Wożniak-Starak „Bogowie”
Srebrne Lwy: Wojciech Smarzowski, Jacek Rzehak („Pod Mocnym Aniołem”)
Nagroda specjalna jury: Jerzy Stuhr i Piotr Dzięcioł („Obywatel”)
Reżyseria: Władysław Pasikowski („Jack Strong”)
Pierwszoplanowa rola męska: Tomasz Kot („Bogowie”)
Pierwszoplanowa rola kobieca: Zofia Wichłacz („Miasto 44”)
Aktor drugoplanowy: Dawid Ogrodnik („Obietnica”)
Aktorka drugoplanowa: Elena Babenko („Fotograf”)
Scenariusz: Krzysztof Rak („Bogowie”)
Młody talent reżyserski: Krzysztof Skonieczny („Hardkor disko”)
Debiut aktorski: Sebastian Fabijański („Jeziorak”) i Jaśmina Polak („Hardkor disko”)
Nagroda publiczności:
Zdjęcia: Kacper Fertacz („Hardkor disko”)
Muzyka: Mikołaj Trzaska („Pod Mocnym Aniołem”)
Montaż: Paweł Laskowski („Pod Mocnym Aniołem”)
Charakteryzacja: Agnieszka Hodowana i Aneta Brzozowska („Bogowie”)
Kostiumy: Małgorzata Braszka i Michał Koralewski („Jack Strong”)
Scenografia: Wojciech Żogała („Bogowie”)
Dźwięk: Bartosz Putkiewicz („Miasto 44”)
Efekty specjalne: Wit Komrzdy („Miasto 44”)

Nagrodę specjalną, czyli Platynowe Lwy za całokształt twórczości, otrzymał Sylwester Chęciński („Sami swoi”, „Nie ma mocnych”, „Kochaj albo rzuć”, „Roman i Magda”, „Rozmowy kontrolowane”). – Przede wszystkim dziękuję tym, dla których te filmy robiłem – powiedział reżyser, wielokrotnie nagradzany Złotymi Lwami.

Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną