Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Kultura

Moje najmojsze

Kawiarnia literacka

Dzień dobry, jestem z telewizji, z radia jestem. W sprawie komentarza, co pani o tym sądzi. Czy to panią nie oburza, czy pani wobec tego nie protestuje?

Bo taki pan powiedział i teraz byśmy chcieli, żeby pani się wypowiedziała, najlepiej ze dwa zdania, obowiązkowo już. Jeśli możemy zasugerować: życzymy sobie komentarza pełnego wykrzykników, obelg i złośliwych puent. Żeby wszyscy od razu wiedzieli, że pani żąda, domaga się oraz nie zgadza. Najlepiej ze wszystkim.

Już nie mogę wobec tych nieustannych oczekiwań, że walnę w stół piąchą i krzyknę brzydki wyraz. Uśmiecham się jak gamoń i oczy szeroko otwieram, bo już sama nie wiem, czy chcą ze mnie zrobić klauna czy zawodową szczekaczkę.

Polityka 12.2015 (3001) z dnia 17.03.2015; Kultura; s. 95
Oryginalny tytuł tekstu: "Moje najmojsze"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >