Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Kultura

Mówią „Dziady”

Kolejny cykl Mickiewiczowskiego dramatu według Zadary

Salon Warszawski rozgrywany na tle malowanego horyzontu Salon Warszawski rozgrywany na tle malowanego horyzontu Natalia Dobryszycka / EAST NEWS
Michał Zadara kontynuuje wystawianie „Dziadów” Mickiewicza bez skrótów. Wyczekiwana część III miała premierę w rocznicę katastrofy smoleńskiej. Reżyser pozbawił arcypolski dramat martyrologii i patosu, niewiele proponując w zamian.
Michał Zadara na próbie przed premierą „Dziadów” Adama Mickiewicza w Teatrze Polskim.Bartlomiej Kudowicz/Forum Michał Zadara na próbie przed premierą „Dziadów” Adama Mickiewicza w Teatrze Polskim.

Część III dramatu Mickiewicza jest zupełnie inna niż zrealizowane przez Michała Zadarę we wrocławskim Teatrze Polskim części I, II, IV i utwór „Upiór”. Obrzęd wywoływania duchów i opowieści o romantycznej miłości dawały dużo swobody interpretacyjnej, co Zadara świetnie wykorzystał, tworząc porywające widowisko z akcją osadzoną w lesie, gdzie wiejska wspólnota, której nie wystarcza ani liberalizm, ani Kościół katolicki, zbiera się, by obcować ze swoimi zmarłymi.

Polityka 16.2015 (3005) z dnia 14.04.2015; Kultura; s. 84
Oryginalny tytuł tekstu: "Mówią „Dziady”"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >