Kultura

Głębokie mody

Dyktatorzy literackiej mody

Piotr Socha / Polityka
Dziś mody literackie dyktują nam anglosaskie listy bestsellerów, ale po wojnie bywaliśmy pod wpływem kultury francuskiej czy iberoamerykańskiej, a peerelowskie upodobania czytelników zmieniali pojedynczy tłumacze.
Piotr Socha/Polityka

Skończyłem Nesbø. Co teraz? Może „Szczygieł” Tartt albo „Moja walka” Knausgårda? – tak samo może się zastanawiać dziś Polak, Amerykanin czy Niemiec w drodze na plażę. Uczestniczymy w globalnym rynku bestsellerów. Ostatnią światową modą literacką były (i są nadal) skandynawskie kryminały („50 twarzy Greya” uznajmy raczej za fenomen pozaliteracki), za to co sezon pojawiają się nowe nazwiska.

„Wszędzie tylko chwilowe mody: tu Lévi-Strauss, tam Sołżenicyn.

Polityka 33.2015 (3022) z dnia 11.08.2015; Kultura; s. 82
Oryginalny tytuł tekstu: "Głębokie mody"
Reklama

Czytaj także

Historia

Wojna secesyjna: arystokrata Lee kontra łachmyta Grant

150 lat temu skończyła się wojna secesyjna. Armiami stron dowodzili generałowie Robert Edward Lee i Ulisses Grant. Reprezentowali dwie bardzo odmienne wersje sukcesu z amerykańskiego snu.

Grzegorz Mathea
14.04.2015