„Polityka”. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

SUBSKRYBUJ
Kultura

Głębokie mody

Dyktatorzy literackiej mody

Piotr Socha / Polityka
Dziś mody literackie dyktują nam anglosaskie listy bestsellerów, ale po wojnie bywaliśmy pod wpływem kultury francuskiej czy iberoamerykańskiej, a peerelowskie upodobania czytelników zmieniali pojedynczy tłumacze.
Piotr Socha/Polityka

Skończyłem Nesbø. Co teraz? Może „Szczygieł” Tartt albo „Moja walka” Knausgårda? – tak samo może się zastanawiać dziś Polak, Amerykanin czy Niemiec w drodze na plażę. Uczestniczymy w globalnym rynku bestsellerów. Ostatnią światową modą literacką były (i są nadal) skandynawskie kryminały („50 twarzy Greya” uznajmy raczej za fenomen pozaliteracki), za to co sezon pojawiają się nowe nazwiska.

„Wszędzie tylko chwilowe mody: tu Lévi-Strauss, tam Sołżenicyn.

Polityka 33.2015 (3022) z dnia 11.08.2015; Kultura; s. 82
Oryginalny tytuł tekstu: "Głębokie mody"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Jak zostałem obrońcą życia. Reporter „Polityki” na szkoleniu antyaborcyjnym

Projekt ustawy zakazującej aborcji, homofobusy, banery ze zdjęciami abortowanych płodów. By przebić się ze swoim przekazem, Fundacja Pro – Prawo do życia idzie szeroko. Szeroko też werbuje, bo również wśród dziennikarzy „Polityki”.

Mateusz Witczak
03.12.2021