Kultura

Podziw dla potwora

Kawiarnia literacka

Przed miesiącem Wydawnictwo Fronda postanowiło mnie uszczęśliwić książką Krzysztofa Kłopotowskiego pt. „Geniusz Żydów”.

Nie wiem, czy po to, żebym ponapawał się własnym geniuszem i chwalił na prawo i lewo, że przodkowie siedzieli po jesziwach, dlatego jestem takim bystrzakiem, że podszywam się pod inne kultury i rządzę światem, czy raczej w tym celu, bym przeprosił Polaków za żydokomunę, liberalizm i Adama Michnika, a może powspółczuł autorowi, że Bozia nie dała mu żydowskich genów, wobec czego nie został „genialnym »parchem«”. Każdy z powodów jest, przyznać trzeba, niezwykle kuszący, bo nie każdą książkę reklamuje się zdankiem „Ostra i niepoprawna politycznie”.

Polityka 43.2015 (3032) z dnia 20.10.2015; Kultura; s. 85
Oryginalny tytuł tekstu: "Podziw dla potwora"

Czytaj także

Rynek

Nie chcą naszego mięsa

Dla zdobycia głosów drobnych rolników rząd nie waha się ryzykować zdrowia polskich konsumentów, a także załamania eksportu polskiej żywności.

Joanna Solska
29.01.2020