Kultura

List do ludożerców

Kawiarnia literacka

Nienawidzicie zajadle, żarliwie i każdego po równo, nienawidzicie za darmo i chętnie, razem z innymi trollami bez twarzy płyniecie spełnieni przez rzekę żółci.

Kochani ludożercy,
żyjecie na równinie w środku Europy, gdzieś między promocją a inflacją, między wzrostem gospodarczym a spadkiem bezrobocia, między nową pożyczką a podwyżką, na skrawku ziemi zwanym Polską, którego istnienie potwierdza wódka, kiełbasa, krzyż papieski i wąsy Wałęsy. Ciężko pracujecie, ale przynajmniej możecie kupić na raty mieszkanie na strzeżonym osiedlu albo uczciwy telewizor. Polacy rodacy z założenia was brzydzą, to nie wy przecież, tylko nasi-obcy, więc za wszelką cenę próbujecie się od nich odgrodzić: zamykacie śmieci na kod, wokół domu stawiacie płot, a na plaży parawan.

Polityka 44.2015 (3033) z dnia 27.10.2015; Kultura; s. 87
Oryginalny tytuł tekstu: "List do ludożerców"
Reklama

Czytaj także

Pomocnik Historyczny

Kobiety na froncie

Rozmowa ze Swiatłaną Aleksijewicz, autorką bestsellera „Wojna nie ma w sobie nic z kobiety”, o żołnierkach Armii Czerwonej

Paweł Sulik
15.06.2021