Kawiarnia literacka

Wąparsje
Drzewiej wąparsje jadano jesienią w całej bodaj Polsce, Polska wąparsjami kulinarnie stała, dziś jednak, po latach peerelowskiej szarzyzny kuchennej, wąparsje zapomniano i żywi się nimi głównie Zachód, toteż województwo wąseckie, słynące od stuleci z najdorodniejszych wąparsji, od paru już lat promuje to smaczne mięso.

Dostałem dwuosobowe zaproszenie od marszałka województwa wąseckiego na promocję wąparsji – napisał do mnie obyty znajomy-smakosz – a pójść nie mogę, może zechciałbyś się wybrać?

Zechciałem, dwuosobowo, zwłaszcza że promocja miała odbyć się w wyjątkowym miejscu – na najwyższym piętrze wieżowca z widokiem na całą Warszawę. Pomyślałem, że tam mało miejsca na rozłożenie jakichś, bo ja wiem, ław, straganów, na przepuszczenie tłumu do wąparsji zachęcanego – bo też nie wiedziałem, w co się pakujemy.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj