Kultura

Spódnica mini a sprawa polska

Kawiarnia literacka

Feminizm w Polsce? Nie istnieje! – usłyszałam na imprezie.

Jakżeż? – zjeżyłam się. – Nie macie nawet prawa do aborcji – ciągnęły z przyganą dwie Belgijki, aktorka i aktywistka. – Miałyśmy w Polsce prawo do aborcji, ale nam je zabrano – rzuciłam bez tchu. A teraz to już w ogóle… – Sami wybraliście ten konserwatywny rząd! Wy, Polacy! – strzyknęła aktorka. – Tak, a Polki chodzą w spódnicach mini. Jak Rumunki – zajadowiciła aktywistka.

Nic to, że byłam w spodniach i bluzie à la Barbapapa.

Polityka 4.2016 (3043) z dnia 19.01.2016; Kultura; s. 83
Oryginalny tytuł tekstu: "Spódnica mini a sprawa polska"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Wybuchowe wesele. Zostali bez domu i z kredytem na całe życie

W jednej chwili wesele Wawrzyniaków zamieniło się w koszmar. Każdego dnia nurtuje ich pytanie: jak tu obchodzić rocznicę?

Norbert Frątczak
18.07.2021