Kultura

Szarzy, burzy ludzie 

Kawiarnia literacka

Gdziekolwiek odwracam głowę, mówi do mnie paranoiczna szczekaczka nienawiści. Hodowaliśmy ją długo, najpewniej całe te 27 lat demokracji.

W niedawno opublikowanej książce Thomasa Bernharda „Tak. Wyjadacze”, na którą składają się dwa tytułowe teksty, znalazłem plastyczny, skądinąd swojsko brzmiący opis, który naprędce przytaczam: „W ciągu jednej nocy zapanowała dyktatorska atmosfera, a ja musiałem przez całe tygodnie i miesiące doświadczać na własnej skórze, jak polują na głowę człowieka ducha. (...) Masy uzależnione od brzucha i dobytku wystąpiły przeciwko głowie i duchowi”.

Polityka 7.2016 (3046) z dnia 09.02.2016; Kultura; s. 83
Oryginalny tytuł tekstu: "Szarzy, burzy ludzie "

Czytaj także

Społeczeństwo

Dramat dzieci z wrodzonymi wadami

Co roku rodzi się ponad 2 tys. dzieci z głębokimi wadami. Ich rodziców czasem trzeba zastąpić lub im pomóc. Lecz nie ma kto tego zrobić.

Agnieszka Sowa
01.11.2016