Fakty i mity dotyczące „Gwiezdnych wojen”

Nowy plan dla galaktyki
Najnowszy epizod „Gwiezdnych wojen” – „Przebudzenie Mocy” – powstawał pod olbrzymią presją czasu i wśród kontrowersji. Film przyjęto świetnie, a za tydzień można go będzie kupić z POLITYKĄ. Warto się przygotować, bo za „Przebudzeniem…” idzie kilkuletni program kolejnych premier.
Harrison Ford jako Han Solo po latach.
Lucasfilm/materiały prasowe

Harrison Ford jako Han Solo po latach.

Miłość do „Gwiezdnych wojen” często łączy się u fanów z niechęcią do człowieka, który je wymyślił. Zaczęło się od tego, że pod koniec lat 90. Lucas postanowił poprawić oryginalną trylogię – początkowo skupił się przede wszystkim na dodawaniu efektów komputerowych, czego nie mógł robić w latach 70. i 80., później jednak zaczął mieszać w samej fabule, choćby zmieniając słynną scenę w kantynie, tak aby to nie Han Solo, bohater, strzelał pierwszy (hasło „Han shot first” to symbol buntu przeciwko nowym pomysłom Lucasa).

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną