Kawiarnia literacka

Urwani z kotwicy
Kotwica, z koroną czy bez, staje się pustym symbolem.

Cmentarz wojenny w Przysłupie na Magurze Małastowskiej nosi numer 58 i stanowi raptem jeden z kilkuset cmentarzy w zachodniej Galicji, gdzie złożono ciała żołnierzy poległych w Wielkiej Wojnie; ten program projektowy autorstwa wybitnych niekiedy twórców, imponujący jako dzieło spójne i szeroko zakrojone – choć rozproszone po całym regionie – jest jednym z kulturalnych skarbów Beskidów, przez lata zresztą zaniedbywanym. Na szczęście od trzech dekad działa Stowarzyszenie Magurycz, gromadzące profesjonalnych konserwatorów i kamieniarzy, które od 30 lat ratuje cmentarze, nie tylko zresztą wojenne, na Łemkowszczyźnie i Bojkowszczyźnie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną