Jak za pomocą dzieł sztuki firmy budują swój wizerunek

Potęga smaku
Andrzej Duda polecił usunąć ze swojego gabinetu obraz Jerzego Nowosielskiego i zastąpić go płótnem Jerzego Kossaka. Gdyby nie był prezydentem, tylko prezesem międzynarodowej korporacji, zapewne uznano by, że szkodzi interesom firmy.
Galeria w centrali firmy Akzo-Nobel produkującej farby.
Akzo-Nobel

Galeria w centrali firmy Akzo-Nobel produkującej farby.

Ta niewielka w sumie, estetyczna „dobra zmiana” to kolejna wizerunkowa porażka gospodarza Pałacu Namiestnikowskiego. Kossak jest efekciarskim i bardzo złym obrazem, niegodnym tak ważnego gabinetu. No ale przedstawia marszałka Piłsudskiego przyjmującego wojskową defiladę i zdaje się, że marzenia wzięły tym razem górę nad poczuciem smaku.

Nie mam pojęcia, czy Bronisław Komorowski był jakimś szczególnym fanem sztuki Nowosielskiego, ale chyba lepiej rozumiał, że wybory estetyczne są ważnym elementem budowania własnego wizerunku.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj