Lider zespołu Swans o swoich muzycznych fascynacjach

Hałas chirurgicznych instrumentów
Michael Gira o szczerości muzyki i nowej płycie jego zespołu Swans.
Michael Gira
Jake/Wikipedia

Michael Gira

Jakub Knera: – Pamiętasz, jak i dlaczego zacząłeś grać?
Michael Gira: – Dostałem od kogoś harmonijkę ustną. Grałem na niej, kiedy jeździłem autostopem po Stanach Zjednoczonych. Po prostu stałem przy drodze i grałem. Traktowałem to jak rozrywkę. Stopniowo zrodził się z tego pomysł zajmowania się muzyką. Z kolei granie z nastawieniem, żeby stworzyć coś, co będzie miało jakieś znaczenie, zaczęło się mniej więcej w tym czasie, kiedy narodził się punk rock.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj