Film i literatura przewidziały amerykańską przyszłość

To się jednak może zdarzyć
Amerykanie po wyborze Trumpa masowo kupują „Rok 1984” Orwella. Powinni się jednak obawiać scenariuszy znanych z innych ich książek.
Scena ze spektaklu według książki noblisty Sinclaira Lewisa „To się tu nie może zdarzyć” wystawianego przez Berkeley Theatre. David Kelly jako senator „Buzz” Windrip – prototyp populisty.
Kevin Berne Images/materiały prasowe

Scena ze spektaklu według książki noblisty Sinclaira Lewisa „To się tu nie może zdarzyć” wystawianego przez Berkeley Theatre. David Kelly jako senator „Buzz” Windrip – prototyp populisty.

Ojcowie założyciele USA, opracowując amerykańską konstytucję, przebadali europejskie republiki, w tym i naszą Rzeczpospolitą. I uznali, że Polacy ze swym bezhołowiem i liberum veto stanowią poważną przestrogę. Ponad dwa wieki później, w 2010 r., amerykański noblista Paul Krugman przestrzegał republikańskich senatorów, że stale blokując Obamę, szykują Ameryce los przedrozbiorowej Polski.

W Rosji prof. Igor Panarin już od przełomu wieków zapowiadał Amerykanom rychły rozbiór USA.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj