Jaka przyszłość czeka Warszawską Operę Kameralną?

Requiem dla opery
Stefan Sutkowski, twórca i przez pół wieku dyrektor Warszawskiej Opery Kameralnej, zmarł dokładnie w momencie, gdy rozpoczęła się dewastacja jego dzieła: zwolnienia grupowe wszystkich śpiewaków, dyrygentów i jednej z orkiestr.
Od 1986 r. opera mieści się w klasycystycznym budynku (byłego zboru kalwińskiego).
Tomasz Gzell/PAP

Od 1986 r. opera mieści się w klasycystycznym budynku (byłego zboru kalwińskiego).

Opera była słynna przede wszystkim z pierwszego i jedynego na świecie Festiwalu Mozartowskiego, pokazującego co roku komplet dzieł scenicznych Mozarta, ale także z Festiwalu Oper Barokowych (z którego wypączkowały później Festiwal Monteverdiego i Festiwal Haendlowski), Festiwalu Rossiniowskiego, Festiwalu Oper XX i XXI w., Festiwalu Oper Staropolskich oraz festiwali Muzyka Staropolska w Zabytkach Warszawy. Premier nie da się zliczyć, a większość z wykonywanych dzieł nie pojawiała się w innych polskich teatrach.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj