Kultura

Requiem dla opery

Jaka przyszłość czeka Warszawską Operę Kameralną?

Od 1986 r. opera mieści się w klasycystycznym budynku (byłego zboru kalwińskiego). Od 1986 r. opera mieści się w klasycystycznym budynku (byłego zboru kalwińskiego). Tomasz Gzell / PAP
Stefan Sutkowski, twórca i przez pół wieku dyrektor Warszawskiej Opery Kameralnej, zmarł dokładnie w momencie, gdy rozpoczęła się dewastacja jego dzieła: zwolnienia grupowe wszystkich śpiewaków, dyrygentów i jednej z orkiestr.
Stefan SutkowskiAndrzej Rybczyński/PAP Stefan Sutkowski

Opera była słynna przede wszystkim z pierwszego i jedynego na świecie Festiwalu Mozartowskiego, pokazującego co roku komplet dzieł scenicznych Mozarta, ale także z Festiwalu Oper Barokowych (z którego wypączkowały później Festiwal Monteverdiego i Festiwal Haendlowski), Festiwalu Rossiniowskiego, Festiwalu Oper XX i XXI w., Festiwalu Oper Staropolskich oraz festiwali Muzyka Staropolska w Zabytkach Warszawy. Premier nie da się zliczyć, a większość z wykonywanych dzieł nie pojawiała się w innych polskich teatrach.

Polityka 19.2017 (3109) z dnia 09.05.2017; Kultura; s. 90
Oryginalny tytuł tekstu: "Requiem dla opery"
Reklama

Czytaj także

Fotoreportaże

Urok małych liczb. Najlepsze polskie apartamentowce

Zamiast balkonów na długość stopy i niedoświetlonych parapetów są szerokie tarasy i wielkie okna, zamiast anonimowości – przestrzenie, które sprzyjają spotkaniom z sąsiadami. Najlepsze polskie apartamentowce mają mało mieszkań, wyjątkową architekturę i położenie. Niestety, kameralne wciąż znaczy rzadkie i ekskluzywne.

Marta Polny
28.09.2021