Kultura

Zatrzymani

„Proces” według Krystiana Lupy

Wiele scen rozgrywa się na łóżkach albo na podłodze, bohaterowie apatycznie leżą, sparaliżowani traumą i strachem. Wiele scen rozgrywa się na łóżkach albo na podłodze, bohaterowie apatycznie leżą, sparaliżowani traumą i strachem. Magda Hueckel
„Proces” w reżyserii Krystiana Lupy, najbardziej wyczekiwana premiera tego roku, toczy się w dzisiejszej Polsce, a jej bohaterowie zagadują strach, bezradność i poczucie końca.
Krystian LupaMagda Hueckel Krystian Lupa

„Ktoś musiał zrobić doniesienie na Józefa K., bo mimo że nic złego nie popełnił, został pewnego ranka po prostu aresztowany” – brzmi słynne pierwsze zdanie powieści Franza Kafki. „Im dalej w głąb uporczywych zdań, tym ciemniej – tłumaczy swoją fascynację utworem Krystian Lupa w dzienniku pisanym podczas tworzenia spektaklu. – Nie dowiemy się, za co bohater jest zatrzymany, o co oskarżony... Nie dowiemy się też, czy rzeczywiście jest niewinny... On zresztą też nie wie.

Reklama

Czytaj także

Ja My Oni

Syn, który nie rozstał się ze swoją matką – częsta przyczyna małżeńskich kryzysów

Prof. Bogdan de Barbaro o relacjach z teściowymi i teściami, babciami i dziadkami.

Agnieszka Krzemińska
17.04.2019
Reklama