Kawiarnia literacka

Darmowe lunche
Jak pokochać centra handlowe? Wstawiać do nich biblioteki.

Uwielbiam biblioteki – tę małą w rodzinnym miasteczku, z której wypożyczałem kolejne tomy Verne’a i Ożogowskiej, i te współczesne świątynie kultury. Szczególnym uczuciem darzę bibliotekę publiczną w Kista, w której gościnnych progach spędziłem prawie siedem tygodni.

Jest piękna i nowoczesna, w końcu Kista, dzielnica Sztokholmu, to szwedzka dolina krzemowa – tu siedziby mają uczelnie i firmy z branży IT i komunikacji, takie jak Ericsson czy IBM. Nie dziwi więc, że każda książka ma swój kod kreskowy, wystarczy więc ją zeskanować w terminalu i zabrać do domu, a po przeczytaniu odłożyć na taśmę w specjalnym okienku, gdzie zostanie automatycznie posortowana.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj