W tym roku nie będzie literackiego Nobla. Kobiety płacą za #MeToo
Akademia Szwedzka nie przyzna Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. Wszystko przez skandale seksualne.
Do tej pory Nobla nie przyznano siedem razy.
Queen's University/Flickr CC by 2.0

Do tej pory Nobla nie przyznano siedem razy.

Akademia dziś wydała oświadczenie: „Decyzja została podjęta z uwagi na zmniejszony skład Akademii i podważenie zaufania publicznego do Akademii”.

Skandal seksualny w szwedzkiej Akademii

Wszystko zaczęło się w listopadzie zeszłego roku, kiedy to 18 kobiet zeznało, że było molestowanych przez męża jednej z członkiń Akademii, poetki Katariny Frostenson. Działo się to w najbardziej snobistycznym klubie literackim Forum, finansowanym przez Akademię. Mąż Frostenson, fotograf Jean Claude-Arnault, był też odpowiedzialny za przecieki z obrad (żona przekazywała mu informacje, a on bukmacherom).

Od tamtego czasu już ośmiu członków opuściło Komitet, zostało tylko dziesięciu aktywnych (ci, którzy odeszli, nadal są członkami i pozostaną nimi do końca życia), czyli komitet nie ma wymaganej większości, żeby podjąć decyzję o przyznaniu nagrody. W 2018 roku nagroda nie zostanie więc przyznana, a laureat za ten rok zostanie ogłoszony razem z laureatem w roku 2019. Akademia Szwedzka chce przez ten czas odbudować zaufanie nadwerężone skandalami seksualnymi.

Czytaj także: Kontrowersyjni nobliści i wieczni kandydaci

Jak odbudować zaufanie do gremium przyznającego Noble

Rzeczywiście, jest to jedna z najbardziej skostniałych instytucji na świecie, w której zasiadają „martwe dusze”. Ale trochę szkoda, że cały świat musi się zajmować przegrupowaniami Akademii. Paradoksalnie za zamieszanie wokół afery #MeToo zapłaciły tam niestety właśnie kobiety – żona Arnaulta i sekretarz Sara Denius, która musiała zrezygnować ze stanowiska. Czy nie lepiej byłoby odbudować zaufanie sprawną reformą i procedowaniem bez zmian?

Do tej pory siedem razy nie przyznano nagrody, przede wszystkim w czasie I i II wojny światowej. Zdarzyło się też nieprzyznanie nagrody, kiedy nie dało się wyłonić kandydata spełniającego warunki określone w regulaminie. Pierwszy raz szwankuje komitet. Werdykty zazwyczaj budzą wielkie kontrowersje (tak jak nagroda dla Boba Dylana), ale nie ma innej nagrody o takiej sile i mającej rzeczywiste przełożenie na cały świat. Więc szkoda, że z powodu wewnętrznych rozrachunków werdyktu nie będzie. Nawet jeśli mielibyśmy go krytykować.

Czytaj także: Historia Nagrody Nobla – kandydaci, laureaci, frustracje

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną