Kultura

Dziady matek

Zaduszki i żałoba w literaturze

Co można zrobić dla zmarłych, żeby w spokoju odeszli? W różnych kulturach i wierzeniach znajdujemy różne odpowiedzi. Co można zrobić dla zmarłych, żeby w spokoju odeszli? W różnych kulturach i wierzeniach znajdujemy różne odpowiedzi. Mirosław Gryń / Polityka
Polska literatura zawsze chętnie przywoływała zmarłych. I w tym roku Zaduszki przyszły wcześniej, przynajmniej w książkach.
Literatura, która opowiada o śmierci i żałobie, nie poprzestaje na wspomnieniach.Mirosław Gryń/Polityka Literatura, która opowiada o śmierci i żałobie, nie poprzestaje na wspomnieniach.

Wystarczy policzyć, ile w ostatnim czasie ukazało się ważnych książek o żałobie i śmierci. Nagrodę Nike (a wcześniej Paszport POLITYKI) zdobyły „Rzeczy, których nie wyrzuciłem” Marcina Wichy o porządkowaniu rzeczy i wspomnień po zmarłej matce. Jak mówił autor: nie chodzi o to, by żałobę odprawić i zakończyć – chodzi o to, żeby z matką być nadal. Marek Bieńczyk w „Kontenerze” nie wspomina zmarłej matki – chce, by była obecna. Janusz Głowacki w pośmiertnie wydanej książce pisze o tym, że nie pozwalał zmarłej matce odejść, przywoływał ją ciągle.

Polityka 44.2018 (3184) z dnia 29.10.2018; Kultura; s. 90
Oryginalny tytuł tekstu: "Dziady matek"

Czytaj także

Kultura

Wojewódzki z Matą o „Patointeligencji” i „Patoreakcji”

Mata, autor „Patointeligencji”, który właśnie opublikował nowy utwór z równie mocnym tekstem: – Społeczną rolą artysty czasami jest wystawienie się na strzał. Ja się czuję z tym dobrze, to zamieszanie czemuś służy.

Kuba Wojewódzki
03.04.2021