Kultura

Okrakiem

Kawiarnia literacka

Trudno świętować to stulecie. I nie mówię o zawaleniu obchodów, o całym tym rządowym blamażu, bo to na dobrą sprawę nieistotne.

Zawsze miałem problem z tym terminem. Pamiętam, że od dziecka dziwiła mnie nasza narodowa ekscytacja, że Polska była przedmurzem – a to chrześcijaństwa, a to Zachodu, a to Europy, a to cywilizacji. Mniejsza już, ile w tym faktów, a ile zmyślenia, ale nawet jeśli weźmiemy tę metaforę za dobrą monetę, to czym się tu ekscytować?

Przedmurze to takie byle co, druga linia murów, pierwsza za fosą przeszkoda dla atakujących – ot, niski mur, bez baszt. Gdyby rzecz poszła niepomyślnie, utrata przedmurza nie jest wielkim dramatem – jeśli obrońcy się uratują, to się uratują, jak nie, to nie.

Czytaj także

Społeczeństwo

Pokolenie iGen: jakie jest i co mu zagraża

Przedstawiciele młodego pokolenia iGen nie wyobrażają sobie życia bez stałego kontaktu z całym światem, który jest zamknięty w małym pudełeczku, na dodatek w kieszeni – mówi dr Tomasz Grzyb, psycholog, profesor na Uniwersytecie SWPS we Wrocławiu.

Teresa Olszak
25.05.2019