Najlepsze filmy zagraniczne 2018 r.
Autorskie podsumowanie 2018 roku w kinie światowym.
Alfonso Cuarón odtworzył w filmie własne dzieciństwo.
Alfonso Cuarón/materiały prasowe

Alfonso Cuarón odtworzył w filmie własne dzieciństwo.

1. Roma, reż. Alfonso Cuarón, prod. Meksyk, USA.

Perfekcyjnie wyreżyserowane, kameralne studium układania na nowo więzi rodzinnych. Cuarón oparł ten film na własnych wspomnieniach z dzieciństwa. Zamiast rozwlekłej sagi nakręcił wspaniały, symboliczny, chwytający za serce poemat.

2. Niemiłość, reż. Andriej Zwiagincew, prod. Rosja, Belgia, Francja, Niemcy.

Rzecz o egoizmie rozwodzącego się małżeństwa. Głęboko poruszający portret zabijania w sobie odpowiedzialności.

3. Nić widmo, reż. Paul Thomas Anderson, prod. USA.

Dramat (albo romans) z Vicky Krieps i Danielem Day-Lewisem jest analizą tego, na ile kontrolować można drugiego człowieka i proces twórczy.

4. Ajka, reż. Sergiej Dworcewoj, prod. Kazachstan, Chiny, Niemcy, Polska, Rosja.

Szokujący moralitet o rodzących się wyrzutach sumienia młodej matki porzucającej nowo narodzone dziecko. Takiego obrazu samotności i zlodowacenia dawno w kinie nie było.

5. Winni, reż. Gustav Möller, prod. Dania.

W „Winnych” kamera nigdy nie opuszcza dyżurki policyjnego telefonu alarmowego. Film, jak dobry podcast, działa na wyobraźnię dzięki genialnej pracy edytora dźwięku Oskara Skrivera.

6. Jestem najlepsza. Ja, Tonya, reż. Craig Gillespie, prod. USA.

Filmowa biografia amerykańskiej mistrzyni łyżwiarstwa figurowego Tonyi Harding zaskakuje na każdym poziomie. Wyczuciem absurdu dorównuje osiągnięciom braci Coen.

7. Lady Bird, reż. Greta Gerwig, prod. USA.

Skromny, pozornie mało efektowny dramat o dorastaniu. Saoirse Ronan w roli wiecznie skłóconej z matką, nienawidzącej całego świata nastolatki dała popis aktorstwa najwyższej próby.

8. Dogman, reż. Matteo Garrone, prod. Włochy, Francja.

Oparte na faktach studium toksycznych modeli męskości przyjmowanych we włoskiej mafii: psychopatycznych zachowań słabych fizycznie i nieprzewidywalności byłych bokserów.

9. Sweet Country, reż. Warwick Thornton, prod. Australia.

Australijski western o rasizmie, który jeszcze w latach 30. XX w. stanowił zagrożenie życia dla Aborygenów. Brutalność jest pokazana wprost, ale Warwick Thornton ma też empatię dla straumatyzowanych przez pierwszą wojnę światową oprawców.

10. Dziedzictwo, reż. Ari Aster, prod. USA.

Toni Collette gra matkę po nagłej śmierci dziecka i własnej matki. W żałobie nie może ocenić, jak toksyczne pozostają jej rodzinne relacje. Debiutujący reżyser Ari Aster wpisał się tym filmem w serię współczesnych horrorów z istotnym psychologicznym przekazem.

***

W zestawieniu braliśmy pod uwagę filmy, które w 2018 r. trafiły do polskich kin.

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną