Kultura

Banalność analności

Jonathan Littell i jego teoria o potworności ludzi

Jonathan Littell Jonathan Littell Francesco Montovani/Gallimard/Opale
Jonathan Littell w nowej książce znowu pokazuje sceny wojenne, w których przemoc i gwałt przechodzą w orgie. Ale ten kalejdoskop, ilustracja jego teorii o potworności ludzi, szybko nuży i odstręcza.
Jonathan Littell - „Stara historia. Nowa wersja”.materiały prasowe Jonathan Littell - „Stara historia. Nowa wersja”.

Philippe Sollers podsumował powieść „Łaskawe” słowami: „analność zła”, i to określenie pasuje dobrze do „Starej historii. Nowej wersji” (przeł. Jacek Giszczak). Nowy Jonathan Littell nie jest zupełnie nowy. Ta książka to rozwinięta wersja starszego tekstu. Ale to również Littell powtarzający motywy z „Łaskawych”. Znowu mamy splątanie przemocy, wojny, seksu i gwałtu. Widać, że pisarz obraca się w kręgu tych samych tematów i zjawisk, niezależnie, czy pisze powieść, czy tekst eseistyczny.

Polityka 11.2019 (3202) z dnia 12.03.2019; Kultura; s. 80
Oryginalny tytuł tekstu: "Banalność analności"

Czytaj także

Ludzie i style

Jak amerykańskie flippery z Francji do Polski trafiły

Flippery, czyli zręcznościowe, elektromechaniczne maszyny do grania, były kiedyś obowiązkowym elementem wyposażenia w barach, hotelach i... nocnych klubach. O ich losach opowiada Marek Jasicki, który importował je z Francji do Polski.

Łukasz Dziatkiewicz
15.09.2019