Kultura

Upał

Kawiarnia Literacka

W początkach tego miesiąca niektóre miejscowości w Indiach notowały temperatury przekraczające 50 stopni w cieniu.

Leżąc na podłodze w dużym pokoju, z nogami wyciągniętymi na balkon, stygnąc powoli po całym dniu upału, patrzyłam na napływające nad Warszawę burzowe chmury. Ułożyłam się w najchłodniejszym punkcie mieszkania, pod wentylatorem, włączonym kolejną godzinę, gorącym już od ciągłej pracy. Telefon od kilku godzin brzęczał ostrzeżeniami przed wieczorną nawałnicą, która ma przejść nad miastem. „Nie chowaj się pod drzewami, jeśli możesz, zostań w domu” – uczulały esemesami odpowiednie służby.

Polityka 27.2019 (3217) z dnia 02.07.2019; Kultura; s. 85
Oryginalny tytuł tekstu: "Upał"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021