Kultura

Być jak Pedro Almodóvar

Banderas o tym, jak się gra Almodóvara

Antonio Banderas w filmie „Ból i blask”. Antonio Banderas w filmie „Ból i blask”. Manolo Pavón / Gutek Film
Perfekcjonizm to najlepsza droga, by zostać faszystą – mówi Antonio Banderas, odtwórca głównej roli w dramacie „Ból i blask” Almodóvara.
Pedro Almodóvar i Antonio Banderas.Nico Bustos/Gutek Film Pedro Almodóvar i Antonio Banderas.

JANUSZ WRÓBLEWSKI: – Pańska znajomość z reżyserem Pedro Almodóvarem rozpoczęła się we wczesnych latach 80. Pamięta pan okoliczności waszego spotkania?
ANTONIO BANDERAS: – Występowałem wtedy w Spanish National Theater. Piliśmy kawę z przyjaciółmi w modnej knajpie, którą w międzywojniu upodobali sobie lewicowi intelektualiści. W pewnym momencie zjawił się pełen wigoru, niewielkiego wzrostu, krzykliwie ubrany, bardzo dowcipny gość z odlotową aktówką i rzucił w moim kierunku uwagę, że mam fajną, romantyczną twarz i powinienem zagrać w kinie.

Polityka 34.2019 (3224) z dnia 20.08.2019; Kultura; s. 76
Oryginalny tytuł tekstu: "Być jak Pedro Almodóvar"

Czytaj także

Ludzie i style

Janusz Dzięcioł w szponach szołbizu

Wyluzowany Janusz Dzięcioł powtarza do kamery, że nie lubiłby siebie, gdyby się zmienił, dlatego się nie zmieni, chociaż kto wie, co sława przyniesie. Szołbiznes, mówią ludzie, jest jak walec, każdego rozgniecie, każdą głębię duchową zniweluje. Czy normalny człowiek po wygraniu bardzo popularnego programu telewizyjnego może z wygranym półmilionem złotych w kieszeni wrócić do bloków, do pracy?

Sławomir Mizerski
30.06.2001