Kultura

Grając, widzę

Zapomniana historia Mietka Kosza

Dawid Ogrodnik jako filmowy Mietek Kosz. Dawid Ogrodnik jako filmowy Mietek Kosz. Next Film
Film Macieja Pieprzycy „Ikar. Legenda Mietka Kosza” z brawurową rolą Dawida Ogrodnika przypomina wielką postać tytułowego niewidomego pianisty. To powód, by raz jeszcze zastanowić się nad wciąż nośnym mitem artysty straceńca.
Mietek Kosz w Filharmonii Narodowej podczas Jazz Jamboree, 1968 r.Marek Karewicz/PAP Mietek Kosz w Filharmonii Narodowej podczas Jazz Jamboree, 1968 r.

Pokazać muzykę to trochę tak, jakby muzyką objaśniać świat widzialny. Maciej Pieprzyca wszedł na bardzo trudny grunt, bo w swoim filmie splótł oczywistą skądinąd biograficzną opisowość z próbą przekazania, czym jest lub może być ekspresja twórcza w swojej najgłębszej istocie. To drugie było zadaniem koniecznym w przypadku takiego bohatera jak Mieczysław Kosz. Dla Kosza – o czym można się dowiedzieć choćby z wydanej właśnie książki Krzysztofa Karpińskiego „Tylko smutek jest piękny.

Polityka 42.2019 (3232) z dnia 15.10.2019; Kultura; s. 77
Oryginalny tytuł tekstu: "Grając, widzę"

Czytaj także

Rynek

Jak PGNiG dosala Zatokę Pucką

Dlaczego mieszkańcom nadmorskiego Kosakowa przeszkadza, że morze jest słone?

Ryszarda Socha
12.11.2019