Kultura

Kunszt kreski

Wiedeńska wystawa dzieł Dürera

„Skrzydło kraski”, 1500 lub 1512 r. „Skrzydło kraski”, 1500 lub 1512 r. Albertina, Wien
W wiedeńskiej Albertinie trwa wystawa Albrechta Dürera, który na artystyczną nieśmiertelność zapracował nie malarstwem, ale rysunkiem i grafiką.
„Modlące się ręce”, 1508 r.Albertina, Wien „Modlące się ręce”, 1508 r.

Malarzem był dość płodnym, pozostawił po sobie ponad 70 prac. Zaczął w 1490 r. (miał wówczas 19 lat) od zaskakująco dojrzałych portretów ojca i matki, a zakończył w 1527 r., na rok przed śmiercią, „Drogą na kalwarię”. Niestety, pomimo kilku dekad praktyki trudno powiedzieć, by w sztuce posługiwania się pędzlem osiągnął nadzwyczajne mistrzostwo. Wprawdzie podziwiał i szczerze adorował malarstwo włoskie, ale wydaje się, że było to uczucie nie do końca odwzajemnione. W „Malarstwie białego człowieka” Waldemar Łysiak zauważa, że w jego obrazach brakuje poezji, metafizyki i mistyki.

Polityka 44.2019 (3234) z dnia 29.10.2019; Kultura; s. 80
Oryginalny tytuł tekstu: "Kunszt kreski"

Czytaj także

Kraj

Osamotnienie – dżuma współczesności?

Mamy w Polsce 5 mln jednoosobowych gospodarstw domowych. Na razie co czwarte gospodarstwo. W 2035 r. – co trzecie.

Ewa Wilk
08.02.2019