Kultura

Wielka Polska Katolicka

Żulczyk szuka Jezusa

W Polsce – tej u Żulczyka – ustanowiono rządy konkordatowe, wszyscy ministrowie są z episkopatu, a w Sejmie 60 proc. to księża z partii Polska Katolicka. W Polsce – tej u Żulczyka – ustanowiono rządy konkordatowe, wszyscy ministrowie są z episkopatu, a w Sejmie 60 proc. to księża z partii Polska Katolicka. Scott Masterton/Westend61 / Getty Images
Namnożyło się w literaturze wizji przyszłości Polski jako imperium katolickiego. Nowa powieść Jakuba Żulczyka pt. „Czarne słońce” nie jest typową dystopią, ale moralitetem, próbą szukania u Jezusa ratunku przed Kościołem.
Jakub ŻulczykMarcin Kaliński/PAP Jakub Żulczyk

„Widziałeś pewnie w telewizji, jeden z drugim, jak ten klecha, Ojciec Premier, przemawia pod pałacem Chrystusa Pana w Warszawie, na pewno widziałeś, bo robi to raz w miesiącu i leci to na wszystkich kanałach. I widziałeś, jak wzdłuż barierek stoi cała kompania tych ubranych na czarno schabów, wyciosanych z tego samego głazu, w czarnych kurtkach. (…) Ci goście, właśnie oni, są z Czarnych Koszul. Inni, ci w zielonych, wojskowych kombinezonach, z Największej Polski, a w białych koszulach i czerwonych spodniach – z Falangi”.

Polityka 47.2019 (3237) z dnia 19.11.2019; Kultura; s. 84
Oryginalny tytuł tekstu: "Wielka Polska Katolicka"

Czytaj także

Ludzie i style

Na północ od Madrytu – kastylijskim szlakiem zamków i wina

Niecałe trzy godziny lotu do hiszpańskiej stolicy i krótka jazda samochodem przenoszą nas w samo serce Krainy Zamków. Teraz jest najlepszy moment, bo tłumy turystów zniknęły, a winiarze z La Rioja czekają z poczęstunkiem.

Paweł Moskalewicz
25.11.2019