Kultura

Będąc młodym raperem

Nowe pokolenie raperów

Bedoes. Bedoes. materiały prasowe
Po Taco Hemingwayu nadchodzi nowe pokolenie raperów, zróżnicowane jak nigdy wcześniej. To oni byli bohaterami młodej publiczności w tym roku.
Schafter.Kasia Mikołowicz Schafter.

Rok 2019 zapisze się w historii polskiej muzyki wejściem rapu na stadiony – na złość niechętnych mu salonów. Wspólny koncert Dawida Podsiadły i Taco Hemingwaya na warszawskim Narodowym dla 60 tys. widzów był ostatecznym dopełnieniem zmiany pokoleniowej na tym polu – to skala porównywalna jedynie z występem Perfectu na Stadionie Dziesięciolecia w 1987 r.

„Jestem głosem pokolenia, które nie ma nic do powiedzenia” – rapował swego czasu Taco Hemingway (prywatnie Filip Szcześniak, rocznik 1990), próbując odciąć się od przypisanej mu przez media roli sumienia generacji.

Polityka 50.2019 (3240) z dnia 10.12.2019; Kultura; s. 90
Oryginalny tytuł tekstu: "Będąc młodym raperem"

Czytaj także

Społeczeństwo

Emeryci na psychotropach

Potrafią wyłudzać recepty, tłumaczyć, że od leków, które nie uzależniają, mają alergię. I dlatego muszą brać psychotropy. A psychiatrzy przyznają: rekordziści potrafią brać je przez kilka lat.

Katarzyna Kaczorowska
26.09.2020