Kultura

Piosenkarz bez koncertów jak lekarz bez pacjentów

Kuba Sienkiewicz: Piosenkarz bez koncertów jest jak lekarz bez pacjentów

Kuba Sienkiewicz Kuba Sienkiewicz Albert Zawada / Agencja Gazeta
Piosenka „Ludzie chcą wojny” w zamyśle opowiadała o tej stronie natury ludzkiej, która dąży do samozagłady, do tego, żeby raz na jakiś czas przetrzebić własną populację – mówi Kuba Sienkiewicz, neurolog i lider zespołu Elektryczne Gitary, który wydał właśnie nową płytę.

MIROSŁAW PĘCZAK: – Na nowej płycie „2020” Elektrycznych Gitar jest piosenka „Ludzie chcą wojny”. Kiedy to nagrywaliście, chyba jeszcze nie sądził pan, że będziemy w stanie wojny z wirusem?
KUBA SIENKIEWICZ: – Tytuł płyty wymyśliliśmy w ostatniej chwili, kiedy epidemia już trwała. Pierwotnie miała się nazywać „e-gitary”, co nawiązywało do brzmienia utworów utrzymanych w klimacie electropopowym. Ponieważ jednak wiele piosenek z tej płyty trafiało z różnymi skojarzeniami w czas epidemii, tytuł „2020” nasuwał się sam.

Polityka 18.2020 (3259) z dnia 27.04.2020; Kultura; s. 86
Oryginalny tytuł tekstu: "Piosenkarz bez koncertów jak lekarz bez pacjentów"
Reklama

Czytaj także

Niezbędnik

Small talk zaczął być źródłem stresu

Dr Marzena Cypryańska-Nezlek o tym, dlaczego pogawędka o pogodzie straciła miłą neutralność i zaczęła wywoływać napięcie.

Katarzyna Kazimierowska
07.07.2020