Kultura

Rąbią i lecą wióry

Serialowi „Drwale”. Nowy świat, problemy stare jak ludzkość

Kadr z serialu „Drwale”. Kadr z serialu „Drwale”. National Geographic
Oparty na powieści Annie Proulx miniserial National Geographic „Drwale” rozgrywa się w końcu XVII w. w Nowej Francji. Nowy świat, ale problemy stare jak ludzkość. I przedstawione we współczesnym stylu.
Kadr z serialu „Drwale”.National Geographic Kadr z serialu „Drwale”.

Kręcili w lasach kanadyjskiego Quebecu. Otoczoną palisadowym murem francuską osadę Wobik, w której i wokół której toczy się duża część akcji, zbudowali z drewna wedle reguł z końca XVII w. Na zoomowym, jak wszystkie teraz, spotkaniu z dziennikarzami przed premierą Elwood Reid, twórca „Drwali”, nieco żartem tłumaczył, że choć udało im się zdążyć ze zdjęciami przed pandemią, to właściwie ich serial mógłby powstać i pod obecnymi koronawirusowymi rygorami. – Scen we wnętrzach jest niewiele, w większości akcja dzieje się w lesie, a tam zarazki tak łatwo się nie przenoszą.

Polityka 31.2020 (3272) z dnia 28.07.2020; Kultura; s. 76
Oryginalny tytuł tekstu: "Rąbią i lecą wióry"

Czytaj także

Żyjmy Lepiej

Dziesięć tysięcy kroków

Chodźmy chodzić, maszerować z kijami i biegać. Plan minimum to dziesięć tysięcy kroków dziennie. Można też zwiększyć obroty, ale trzeba to robić z głową.

Marcin Piątek
28.07.2020