Kultura

Dojść do ściany

„Prime Time”, polski debiut na festiwalu Sundance

Jakub Piątek (na fot. na planie filmu „Prime Time”). Jakub Piątek (na fot. na planie filmu „Prime Time”). Tomek Kaczor
Wszyscy mamy potrzebę bycia usłyszanymi. Jeśli czujemy się skrzywdzeni, tym bardziej chcemy, żeby świat się o tym dowiedział – mówi Jakub Piątek, którego debiut fabularny „Prime Time” bierze udział w festiwalu Sundance.
Plan filmu „Prime Time”.Tomek Kaczor/materiały prasowe Plan filmu „Prime Time”.

JANUSZ WRÓBLEWSKI: – Mam wrażenie, że chciał pan swoim filmem powiedzieć coś bardzo istotnego o wykluczeniu i tych Polakach, którym odebrano poczucie sensu, a nawet prawo do istnienia.
JAKUB PIĄTEK: – Dopytałbym, o którą Polskę panu chodzi? Bo różne strony konfliktu tak o sobie myślą i myślały, próbując dobić się do głosu. W dniu, gdy kręciliśmy sceny interwencji antyterrorystów w budynku telewizji, gdzie zdesperowany bohater przetrzymuje zakładników, na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie policja brutalnie rozpędzała tłumy protestujące przeciwko aresztowaniu Margot.

Polityka 5.2021 (3297) z dnia 26.01.2021; Kultura; s. 78
Oryginalny tytuł tekstu: "Dojść do ściany"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Fundusz Odbudowy. Po co lewicy romans z PiS?

Inicjatywa i sprawczość. Na dźwięk tych słów politycy polskiej opozycji tracą rozum. Nie tylko lewicy zresztą.

Łukasz Lipiński
27.04.2021