Kultura

Celebrytka w mroku

Rozmowa z reż. Magnusem von Hornem o influencerach, hejcie i tożsamości w sieci

Magnus von Horn Magnus von Horn Lava Films
Hejt i uwielbienie to dwie strony tego samego. Gdy osiągają ekstremum, potrafią być bardzo wulgarne – mówi Magnus von Horn, autor dramatu psychologicznego „Sweat” opowiadającego o zjawisku influencerów.
„Wszystko wokół Sylwii jest bardzo intensywne, zbyt szybko się dzieje. A ona, rozpędzona, nie potrafi się zatrzymać.”Natalia Łączyńska/Lava Films/materiały prasowe „Wszystko wokół Sylwii jest bardzo intensywne, zbyt szybko się dzieje. A ona, rozpędzona, nie potrafi się zatrzymać.”

JANUSZ WRÓBLEWSKI: – Zapewne pan nie słyszał o pomyśle likwidacji klasy dziennikarskiej i zastąpieniu jej klasą o profilu influencerskim w jednym z polskich liceów?
MAGNUS VON HORN: – Zamiast dziennikarzy mieliby kształcić youtuberów?

Tak, w Słupsku.
Dziwię się, bo to są kompletnie różne zawody. Powinno się uczyć jednego i drugiego. Influencerstwo samo w sobie mi nie przeszkadza. W dziennikarstwie najważniejsza wydaje się weryfikacja źródeł pozyskiwanych informacji.

Polityka 16.2021 (3308) z dnia 13.04.2021; Kultura; s. 73
Oryginalny tytuł tekstu: "Celebrytka w mroku"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Fundusz Odbudowy. Po co lewicy romans z PiS?

Inicjatywa i sprawczość. Na dźwięk tych słów politycy polskiej opozycji tracą rozum. Nie tylko lewicy zresztą.

Łukasz Lipiński
27.04.2021