Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kultura

Prezes na Dwójkę

© Aleksander Prugar / AG © Aleksander Prugar / AG
Dobra muzyka i audycje kulturalne przez całą dobę. Niestety, dla kolejnychwładz radia publicznego Dwójka jest solą w oku.

Jej formuła i rola dla kultury jest analogiczna do brytyjskiego BBC3 czy francuskich France-Culture i France-Musique. Dwójka jest z programów Polskiego Radia najbardziej znana w Europie poprzez ścisłe kontakty i wymianę z Europejską Unią Nadawców (EBU). W obecnej formie funkcjonuje od 1989 r. Jednak związana z kulturą była już od początków istnienia, kiedy to działali w niej tak wybitni i nowatorscy radiowcy (znani potem bardziej jako pisarze) jak Witold Hulewicz czy Zenon Kosidowski, którzy stworzyli podwaliny tzw. sztuki radiowej.

1 marca Program II Polskiego Radia rozpoczął obchody swych 70 urodzin uroczystym koncertem, współorganizowanym z Narodowym Instytutem Fryderyka Chopina (tak się pięknie składa, że jest to również dzień urodzin kompozytora). Po życzeniach złożonych Dwójce przez dyrektora NIFC (i wieloletniego pracownika PR) Grzegorza Michalskiego wystąpił prezes Krzysztof Czabański. Nie dołączył się do życzeń, nie podziękował zasłużonemu programowi. Jedyne jego przesłanie brzmiało: kultura jest przecież we wszystkich programach Polskiego Radia. Wielu słuchających odebrało te słowa jako próbę zdezawuowania Dwójki, marginalizację jej znaczenia. Czas te podejrzenia potwierdził.

Optymalizacja (inaczej: rekonfiguracja) – tak obecny zarząd nazwał rewolucję, jaką chce na wiosnę przeprowadzić w eterze. Celem jest poszerzenie zasięgu odbioru Jedynki, nazywanej przez prezesów okrętem flagowym i lokomotywą Polskiego Radia. Do czerwca br. 76 częstotliwości na UKF i związanych z nimi nadajników ma zostać odebranych Dwójce i Radiu Bis na korzyść Jedynki. Pytany, dlaczego Trójkę oszczędzono, choć ta jest słyszalna na 95 proc. kraju, prezes Czabański odpowiada: „Bo tak wybraliśmy”.

Jedynka ma w przyszłości docierać na UKF do 90 proc.

Polityka 12.2007 (2597) z dnia 24.03.2007; Ludzie; s. 94
Reklama