Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Kultura

Porno w 3D i odór starych butów

Porno w 3D i odór starych butów. Jak znikają wielkie wynalazki kina

Koreański system 4DX wzbogaca seans o efekty specjalne, Kinepolis w Brukseli. Koreański system 4DX wzbogaca seans o efekty specjalne, Kinepolis w Brukseli. Belga / PAP
„Avatar: Istota wody” Jamesa Camerona może być ostatnią szansą na ożywienie dogasającego zainteresowania obrazem 3D w filmie. Nie zmienił losów kina, podobnie jak wiele innych technologicznych innowacji.
Kadr z pionierskiego „Avatara”, nakręconego w całości w technice 3D.BEW Kadr z pionierskiego „Avatara”, nakręconego w całości w technice 3D.

Jeszcze kilkanaście lat temu wydawało się, że 3D zrewolucjonizuje kino – i to nie tylko rozrywkowe. Miało oferować immersyjne doświadczenia, dawać więcej i lepiej. Gigantyczny sukces „Avatara” Jamesa Camerona – do dziś najbardziej dochodowego filmu w dziejach kina – tylko utwierdził Hollywood w przekonaniu, że warto inwestować w rozwój 3D. Niemal każdy blockbuster i każda pełnometrażowa animacja były więc wyświetlanie w kinach w dwóch wersjach: trójwymiarowej i tradycyjnej.

Polityka 33.2022 (3376) z dnia 09.08.2022; Kultura; s. 82
Oryginalny tytuł tekstu: "Porno w 3D i odór starych butów"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >