Rabat na prenumeratę cyfrową Polityki

kup taniej do 50%

Subskrybuj
Kultura

Nie wierzę już w ludzkość

Joanna Bator dla „Polityki”: Nie wierzę już w ludzkość

Joanna Bator Joanna Bator Magda Hueckel
W lesie za moim płotem być może ktoś akurat dla rozrywki celuje w zwierzę z ambony. Ta świadomość mnie totalnie rozwala – mówi Joanna Bator w rozmowie o nowej książce „Ucieczka niedźwiedzicy”, która ukaże się w listopadzie.
materiały prasowe

JUSTYNA SOBOLEWSKA: – Sokołowsko, modne dziś, opisywane w „Empuzjonie” Olgi Tokarczuk, pojawiło się u pani wcześniej, w powieści „Gorzko, gorzko”.
JOANNA BATOR: – Nie wiem, dlaczego Sokołowsko tak późno zostało odkryte literacko. Bywałam tam przez pierwsze 18 lat życia spędzonych w Wałbrzychu i zapamiętałam tajemniczość, piękno, kwitnące rododendrony, ale brakowało „zahaczki”. Sokołowsko nie zaistniało więc w mojej wyobraźni, zanim nie stało się to wszystko, co sprawiło, że powstało „Gorzko, gorzko”: spacer po cmentarzu w Unisławiu Śląskim, opowieść o pewnej kanibalce.

Polityka 42.2022 (3385) z dnia 11.10.2022; Kultura; s. 74
Oryginalny tytuł tekstu: "Nie wierzę już w ludzkość"
Reklama