Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kultura

Wieczny blask Faraona

Wieczny blask „Faraona”. Był lekiem na polskie kompleksy, kopalnią anegdot

Jerzy Zelnik jako faraon Ramzes XIII i Barbara Brylska w roli kapłanki Kamy Jerzy Zelnik jako faraon Ramzes XIII i Barbara Brylska w roli kapłanki Kamy Polfilm / East News
60 lat temu realizacją tego filmu żyła cała Polska. Dał nam nową gwiazdę, tony anegdot z planu, zaspokoił światowe ambicje i zaskakująco dobrze się zestarzał.

W latach 60. XX w. można było „Faraonem” leczyć polskie kompleksy. Mógł konkurować z wystawnymi hollywoodzkimi produkcjami, międzynarodową premierę miał na festiwalu w Cannes, zebrał na Zachodzie wiele pozytywnych recenzji, doczekał się nominacji do Oscara – dopiero drugiej w historii dla filmu polskiej produkcji. Peerelowskie władze postrzegały „Faraona” jako jedną z tych produkcji, które miały udowodnić, że Polska potrafi robić kino nie tylko ambitne, lecz także atrakcyjne wizualnie, pełne rozmachu.

Zwłaszcza że po niewyobrażalnym sukcesie „Krzyżaków” Aleksandra Forda (łączna liczba widzów, którzy zobaczyli film w kinach, przekroczyła 30 mln) wzrosło zapotrzebowanie na wielkie historyczne freski. Andrzej Wajda przeniósł na ekran „Popioły” Żeromskiego, Wojciech Jerzy Has odkurzył „Rękopis znaleziony w Saragossie” Jana Potockiego (tworząc przy okazji jedno z najwybitniejszych dzieł w historii kinematografii europejskiej), a Kawalerowicz zmierzył się z powieścią Bolesława Prusa. Dopiero na przełomie lat 60. i 70. przez kina miało przetoczyć się sienkiewiczowskie tsunami: „Pan Wołodyjowski” i „Potop” Jerzego Hoffmana, a na dokładkę „W pustyni i w puszczy” Władysława Ślesickiego przyciągały przed kinowe ekrany miliony widzów, wpisując się w bardzo mocno obecny w gierkowskiej Polsce nurt kina mitotwórczego.

Spragnieni igrzysk

Jerzego Kawalerowicza, reżysera filmu, nie interesowało widowisko. W prozie Prusa nie szukał rozrywki, lecz metafory. W ideologicznym starciu młodego księcia (a później faraona) Ramzesa XIII z kastą kapłanów – reprezentowaną przede wszystkim przez dogmatycznego Herhora – widział uniwersalną opowieść o rywalizacji o władzę i panowanie nad światem.

Polityka 14.2026 (3558) z dnia 31.03.2026; Kultura; s. 89
Oryginalny tytuł tekstu: "Wieczny blask Faraona"
Reklama